środa, 11 czerwca 2014

Nowe zapaszki!

Witam kochani! :P Znów coś u mnie cichawo no ale cóż bywa niedługo wakacje postaram się to naprawić o ile ktokolwiek chce czytać moje wypociny. XD To tak dziś byłam z moją koleżanką w sklepie z aromaterapią. Biedna zaraziła się ode mnie  manią palenia. :P Oto moje zakupy nie poszalałam za bardzo (starałam się opamiętać!) bo wydałam myślę że nie dużo bo ponad 60zł.



Tak prezentuje się całość. :)



Kupiłam moją pierwszą świecę z Bomb Cosmetis o zapachu Jelly Baby. Jest to zapach żelków truskawkowych i malinowych z nutą karmelu. Karmelu nie wyczuwam za to czuje taki lekko kwaskowy zapaszek. Świeca powinna się palić  45-50 godzin. Zapach jest śliczny! Zapłaciłam za nią 29zł. :) 




Kupiłam również na spróbowanie kilka mini wosków. :) Jak widać poszalałam z jednym zapachem czyli czarną porzeczką nad którą zachwycała się moja koleżanka i mi zapach przypadł do gustu. :) Oczywiście nie obyło by się bez kokosa dla nie wiedzących jest to mój ukochany zapach. <3 
Każdy po 1,5 



Tak jak wspomniałam wyżej że moim ukochanym zapachem jest kokos macie tu kolejny kokosowy produkt. :P Kosztował 8zł.


I ostatnim już produktem jest mydło nawilżające. :) Niestety zapomniałam kompletnie co to był za zapach. :( Koszt: 13zł. 

Och ale dużo zapachów. :3 Myślę że zostanę stałym bywalcem w tym sklepie. :P

6 komentarzy:

  1. nooo to teraz masz co wąchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę dostępu do takiego sklepu stacjonarnie, mi zostaje zamawiać w ciemno z internetu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie świece z Bomb Cosmetics, zapach może nie tak intensywny jak u Yankee, ale maja ciekawe kompozycje zapachowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze świec wole jankee :))
    zapraszam cie na moje rozdanie nagroda to nowy zegarek z Bruno Banani:)
    http://panikinga.blogspot.de/2014/06/bruno-banani-wielkie-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ze świecami od Bomb Cosmetics jeszcze nie miałam do czynienia. Jestem ciekawa jak z ich zapachami i intensywnością. Może kiedyś się skuszę! :)

    OdpowiedzUsuń